Dlaczego komary gryzą mnie bardziej?

komary gryzą mnieKomary – zmora lata

Zadajesz sobie pytanie: “Dlaczego komary gryzą mnie bardziej od innych?” A może to Twoje dziecko co rano wygląda jak poduszeczka na igły 🙁 Mnie czasem coś ukąsi, na szczęscie Panna Nienormalna przyciąga większość bestii do siebie 😛 Ale niestety Gabi jest gdzieś pośrodku, jeśli chodzi o atrakcyjność dla krwiopijców. Mimo kilku nowych ugryzień, które objawiają się malutką, zaczerwienioną grudką, córa nigdy nie przejmowała się tym za bardzo. Widocznie ranki jej nie swędzą.

Mamy w prawie wszystkich oknach moskitiery, próbowaliśmy smarować żelem z olejkami [więcej TUTAJ] albo psikać lekko chemicznymi sprayami dla dzieci (Ziaja). Mimo to, dom jest tak duży, że i tak kilka bydląt co noc dostawało się do moich dziewczyn. No trudno.

Czy komary mogą być niebezpieczne?

Ale przyjechał do nas Jasiu (4l) i kilka ugryzień w nocy prawie skończyło się wizytą w szpitalu. Z przerażeniem obserwowaliśmy, jak w ciągu kilku godzin plamki urosły do bąbli rozmiaru pięści. Żel z dimetyndenem nie pomagał. Moja szybka reakcja i podanie kropelek z cetyryzyną uspokoiły kryzys. Jak widać, Jasiu źle reaguje na ugryzienia, silnie alergicznie. W naszym rejonie geograficznym na szczęscie nie grozi nam malaria czy wirus Zika, ale pamiętajcie, że komary to też roznosiciele wielu chorób.

Jak walczyć z komarami?

Dopiero przeniesienie Jasia do mniejszego pokoju i podłączenie do kontaktu elektrofumigatora z praletryną “zabiło komary na śmierć”. Sami też czasem zaczęliśmy tego używać, gdy komarów po deszczu robiło się więcej.

Jednak środki obecne w takich urządzeniach nie są do końca bezpieczne [link]. Dlatego używajcie ich właśnie w takiej konieczności. Pamiętajcie też o otwarciu okien (komary nie wejdą, bo “umrom na śmierć” 😉 ) i wyłączeniu urządenia po nocy.

Żele z olejkami eterycznymi (np. Mosbito) oraz spray sprawdzą się na zewnątrz, nad jeziorem czy w lesie. Działają ok. 2-3 h ale musicie mieć świadomość, że ich skuteczność, to co najwyżej kilkadziesiąt procent, jeśli komarów będzie bardzo dużo, to raczej nie uchronicie się przed ukąszeniem. Więc jeśli macie silną reakcję alergiczną na ukąszenie, konieczne będzie ubranie się szczelnie i być może stosowanie leków przeciwalergicznych z cetyryzyną lub loratadyną.

Jeśli macie wokół domu jakieś miejsca, gdzie występuje stojąca woda, to radzę jej się w miarę możliwości pozbywać, bo we wszelakich oczkach wodnych, wiadrach z wodą, doniczkach itp. dojrzewają sobie wesoło larwy komarów. Te które powstały z Waszej krwi. W ciągu kilku dni same dorosną i zaczną się szukać ofiar. Ale dlaczego wolą niektórych ludzi bardziej?

Dlaczego komary gryzą mnie bardziej?

(Łoo, Panie, zjechane z wykop.pl, które zjechało z jbzd.pl)

Ulubione powiedzenie Polaków, to akurat tylko powiedzenie. Chociaz dość sporo osób już wie, że komary przyciąga wydychany dwutlenek węgla i kwas mlekowy w pocie. Ale to nadal nie wyjaśniało dlaczego wolą niektórych ludzi, którzy ani się bardziej nie pocą, ani bardziej nie oddychają.

Tak naprawdę dla takiej samicy komara (złe są tylko baby 😛 ) człowiek jest jak lampka wina. Każdy ma swój bukiet ;), bo komary kierują się kilkudziesięcioma związkami zapachowymi, które wydziela ciało. Są w tym pochodne amoniaku, kwasów karboksylowych, czy aceton. To proporcje między tymi związkami decydują, kto jest jak pinot noir, a kto jak Komandos (RIP). Co w tym ciekawego?

Niespodzianka! Za zwabianie komarów odpowiedzialna jest mikrobiota!

Rola bakterii żyjących w i (okazuje się) na naszym ciele w ostatnich latach jest coraz bardziej doceniana. Mamy przecież boom na probiotyki, które nie tylko pomagają przy biegunkach czy problemach żołądkowych, może o tym więcej wkrótce.

Na każdym centrymetrze kwadratowym naszej skóry żyje ok. milion bakterii. Świeży pot jest natomiast bezwonny. Dodajmy te dwa fakty do siebie i już wiemy, że to od tych mikroorganizmów, które żywiąc się składnikami potu i wytwarzając całą gamę substancji, zależy zapach naszego ciała [link].

Jeśli wydaje się Wam to wiedzą bezużyteczną, to pomyślcie o tym z trochę szerszej perspektywy. Choroby przenoszone przez komary to duży, globalny problem. Dlatego naukowcy szukają nie tylko skutecznych chemikaliów do zabijania i odstraszania owadów. Wielu się tak wydaje, że nauka jest tylko po to, żeby zarobić kosztem środowiska itd. Wielu badaczy poszukuje głównych przyczyn problemu, żeby lepiej go zrozumieć i móc go rozwiązać u podstawy. Wyobraźcie sobie np. probiotyk do skóry, który skutecznie odstraszy komary. Może musisz się zastanowić czy detergenty, kosmetyki, których używasz powodują zmianę mikrobioty i przyciągają komary? Tyle jeszcze jest do odkrycia 😉

2 Komentarze

Dodaj komentarz